Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
447 postów 523 komentarze

TVG-9

Klaudiusz - Ekranowa Baza Niezależnej Internetowej TV TVG-9 http://www.tvg9.cba.pl

TVG-9 Dlaczego Wyszło Nam Nie Tak?

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

W zeszłym roku Andrzej Gwiazda wygłosił piękne przemówienie w historycznej Sali BHP Stoczni Gdańskiej o sukcesie pierwszej Solidarności. Powiedział też "gdyby nie zmanipulowanie to nasz sukces byłby pełny"

 Pan Andrzej trochę prześlizgnął się po temacie, który jest poważniejszy

i głębszy. Warto się  zastanowić dlaczego ten wielki sukces z początku lat 80-tych został tak strasznie zmarnowany...

Ja stawiam dwie robocze "diagnozy". 

1.) Bezkrytyczna wiara w zachód:

2.) Bezkrytyczna wiara w autorytety jak Bolek, biskupi itp.

A generalnie - miejsce zasad (których trzymanie się wg Gwiazdy było źródłem sukcesu) zajęło uleganie modom z zachodu i opiniom autorytetów. Kiedy Bolek i biskupi weszli w Okrągły Stół a zachód temu przyklasnął, ogłupione społeczeństwo to zaakceptowało ...

 

ZAPRASZAM DO DYSKUSJI!

KOMENTARZE

  • Co tu mówić?
    Do dzisiaj ludzie nie dają się przekonać, że PRL był zły a Bolek to Bolek.
  • @calaka 16:54:06
    a wielu tych, co Bolka prywatnie nienawidzą, publicznie go dziś broni ... bo dobrze wiedzą, że legenda Wałęsy to główny filar wielkiego szwindlu ...
  • Co to znaczy wyszło nie tak?
    Przecież mieliśmy do czynienia z komunistycznym aparatem władzy, dla którego nie istniały podstawowe zasady moralne czy prawne. A twierdzenie "wyszło nie tak" dowodzi, że opozycjoniści nie byli na tyle dojrzali, by podjąć to wyzwanie.
    Jak upadł komunizm?
    Już pod koniec lat 50-tych sowieckie tajne służby miały świadomość, że ten system nie wytrzyma konkurencji z Zachodem. W tym celu zaczęto przygotowywać scenariusze zmiany ustrojowej, o czym dowiadujemy się od samego Suworowa. I tak pod koniec lat 70-tych w Polsce powstają osiedla "za żelazną bramą", gdzie mają zamieszkać wybrani komuniści, którzy uwłaszczą się na majątku narodowym. Dla pełniejszego zabezpieczenia się przed kolejnym społecznym protestem lokowali swoich agentów typu Bolek wśród opozycji w celu przejęcia i neutralizacji tych protestów. Jednak skala protestu w Sierpniu pokrzyżowała ich plany i ostatecznie dopiero wprowadzenie Stanu Wojennego umożliwiało dalszą kontynuację tych zamierzeń. W tym czasie także wśród opozycji zaczynają dominować finansowani przez Zachód rezydenci masońscy. Komuna ma pełną świadomość, że osłabiona i podzielona opozycja nie stanowi dla nich już żadnego partnera, a za rezydentami stoi przecież potęga Zachodu. Tworzą więc już w roku '84 scenariusz Okrągłego Stołu do którego jako czynnik wiarygodności dopuszczony będzie Kościół i opozycja, co potwierdza A. Golicyn. Tak więc Okrągły Stół stał się porozumieniem pomiędzy komuną i masonerią, a cała reszta stanowiła jedynie przykrywkę. To tam zawiązuje się przyszła agentura, czasami zwana "grupą trzymającą władzę".
    Oczywiście, ja to piszę z dystansu czasu, czyli już ze znajomością przebiegu wydarzeń, ale przecież istniały pewne symptomy "przekrętów" komuny o których mówię w poniższych filmikach. Jednak nie traktowano tego z należytą powagą.

    http://www.youtube.com/watch?v=CM3wjMrHrho
    http://www.youtube.com/watch?v=b7nxt30THvc
    http://www.youtube.com/watch?v=Pja50uzhtbg
  • @jaDOCENT 17:33:17
    To wszytko jest czcza gadanina. System jakiś zawsze jest. Zawsze jest jakaś ludzka władza, zwierzchnośc. Proponuję spojrzeć do ewangelii tam jest napisane jak się do tego ustosunkowywać.

    Niestety ale to wszystko co tu robicie to można podciągnąć w większości pod bicie piany. Kogo chcemy przekonać i do czego? Ja też tak kiedyś myślałem, jeszcze do niedawna, a teraz już się przekonałem że to bez sensu jest takie siedzenie w okopach i narzekanie. bez sensu.
  • @eugen 19:51:22
    Interpretacja Pisma Św. w stylu Świadków Jehowy i innych sekciarzy...
  • @jaDOCENT 17:33:17
    ech, Docent ... przecież wiesz że w roku 1980 też wszystko było ustawione i manipulowane ale IM nie wyszło ... bo ludzie nie dali sie wodzic za nos ... bo jak mówił Gwiazda "jesli Narod, spoleczeństwo wie czego chce i trzyma się zasad, to zarówno manipulacja jak i przemoc zewnętrzna nie są skuteczne" ... i właśnie ... dlaczego w 1980 trzymalismy sie zasad a na przełomie lat 80/90 - nie? Przecież przygotowanie polityczne bylo w 1980 r teoretycznie dużo słabsze...
  • @Klaudiusz 20:30:20
    Nie Klaudiusz. Nie interpretacja. Owszem pismo mówi że biednych zawsze mieć będziemy, jednak łaska buduje na naturze. Prawda jest taka że pretensje możemy mieć do siebie i ew. naszych opiekunów (rodziców).

    Wiara w solidarność wielu ludzi zwiodła. Ale tak jest zawsze, wymyśla się jakieś szczytne hasła a potem się ludzi na to nabiera, robi im wodę z mózgu bo ci ludzie myślą że ktoś coś im da. I nabierają się zawsze ci którzy mają już ku temu przygotowanie, inni korzystają perfidnie lub wcale nie oglądają się na to. A głupcy niestety się dają złapać. To jest odwieczne prawo.

    Trudno się z tym pogodzić kiedy innym się powodzi i żyją w dobrobycie, ale prawda jest bardzo prozaiczna i to też jest powiedziane w Ewangelii i Biblii, tylko trzeba umieć to zrozumieć.

    Klaudiusz, nie obraź się ale to wszystko tutaj to jest bicie piany. Nie chcę cię niszczyć twojego świata, bo jaki mamy wybór, trzeba się starać, ale życie ciągle solidarnością, bolkami - to jest objaw niezdrowy.

    Nie wiem czy to co piszę dociera, może nie docierać, każdy bowiem ma inną percepcję. Jeżeli nie dociera to może lepiej niż by człowieka miała zeżreć gorycz.

    Życie nie polega na takim recenzowaniu każdej pierdoły, to jest ijmitacja życia. Życie jest bardzo proste i polega na czym polega.
  • @eugen 21:26:04
    dla mnie to co napisałeś powyżej to bicie piany ... nawet trudno z tym polemizować...
  • @Klaudiusz 21:09:02
    Tak potwierdzam to przeciez. W roku '80 bylo ustawione, o czym swiadcza moje slowa, ze komunisci lokowali swoich agentow wsrod opozycji. Jednak watpliwosci kilku osob byly w stanie to przelamac. I moim zdaniem byla to szansa jaka stworzyl nam Pan Bog. Jednak Polacy coraz bardziej zaczeli odchodzic od zasad ewangelicznych i nauk bl. Jana Pawla II. A to co mamy obecnie w Kraju (chocby Palikot i dewianci w sejmie) jest tego dalsza konsekwencja. Wiec niejako sami pozbawiamy sie tego o co walczylismy strajkami, a ostatecznie tego co nazywamy Laska Boza.
  • @eugen 19:51:22
    Jakie siedzenie w okopach i narzekanie? Czy mam tu przytoczyc podziekowania tych, ktorym otworzylem oczy chocby tymi filmikami? A chocby komenaze tam zawarte. A ile spotkan zorganizowalem z Polonia tu w Niemczech? Odnosze wrazenie, ze odnosisz sie do siebie samego.
  • @jaDOCENT 22:27:21
    Tak masz rację, odnoszę się do samego siebie na pewno. Nie wolno nam nienawidzić, nie wolno się dawać prowokować. Prawda jaka jest to jest ważna rzecz, ale na pretensjach i ciągłym rozpamiętywaniu nic się nie zbuduje.

    Piszesz że to była szansa od Boga. A czy chcesz powiedzieć że teraz takiej szansy nie ma? Ja tutaj widzę u Klaudiusza dużo pretensji i wręcz agresji. To jest problem, nie można się dać prowokować. A jeżeli tak jest to znaczy że trzeba zacząć od siebie. Stręczenie ludzi Bolkiem nam teraz coś pomoże? Chyba tylko tym którzy bawią się w politykę i takim tak naprawdę chodzi o to samo co tym drugim. O władzę a nie o prawdę.

    Poza tym jest w tym też sporo ciekawych informacji z których można się uczyć i wyciągać wnioski, tylko chodzi o to że się na tym nic nie zbuduje.
  • @Klaudiusz 21:50:00
    Ok. Bicie piany. Klaudiusz chodzi o to że nie mozna nikogo pobudzać do złości, do gniewu, gdyby nawet nie wiem kto to był. Tak samo nie można dać się do tego prowokować. Do wściekłości.
    Bo wtedy my przegrywamy. Być może tego nie widzisz i nie rozumiesz, ale tak to właśnie jest. To jest właśnie w Ewangelii i to jest niepodważalne. Po prostu ten kto żyje miłością ten żyje miłością, a kto negatywnymi emocjami ten negatywnymi i nie ma znaczenia że ktoś nam coś zrobił czy się nie podoba.
    Bolki i inne tego typu jednostki dobrze o tym wiedzą i wykorzystują słabość naiwnych. Po co więc im dawać satysfakcję.
    Jeżeli chcemy się zatracić to owszem to jest sposób, ale to nie jest zdrowe i po bożemu.

    Tak naprawdę wygląda rzeczywistość.
  • @eugen 09:07:20
    W Ewangelii masz Jezusa rozwalającego kramy kupców w Świątyni i bluzgającego na faryzeuszy i uczonych w Piśmie (jesteście jak groby pobielane - w tamtych czasach trudno było o gorszy bluzg) Złość nie jest niczym złym sama w sobie a kiedy jest skierowana przeciwko złu jako abstraktowi a nie człowiekowi to jest OK.
    A wracając do meritum - konieczne jest zastanowienie nad korzeniami złego a nie tylko analiza bieżącej polityki
  • @Klaudiusz 09:20:40
    Zgadzam się. Tylko widzisz wszystko na ten tema zostało właśnie powiedziane przez Jezusa. Tu jest błąd w twoim podejściu, nie mamy się zastanawiać nad korzeniami zła bo wtedy patrzymy w zło. My mamy czynić dobro i nie dać się zwieść. Bo jak dostaniesz w policzek to nadstaw drugi. Czy to nie jest jasne?
    Dobro buduje zło rujnuje. Po co nam się zatrzymywać na złu. Tam gdzie jest zło musimy wynagradzać Bogu. Boski prymat dominacji to miłość, Bóg chce miłości.

    A swoją drogą to może już nie do zrozumienia jest. Kiedy dusza umiera człowiek żyje w grobie. To jest Zombie. Nie ma duszy. Jest jednak zmartwychwstanie, jest niebo i piekło, no i czyściec.
    Wprawdzie dzisiejsza medycyna i wynalazki proponują różne przedłużanie życia duszy, ale czy to jest taka dusza jaką nam daje pan Bóg. A może to i po bożemu ratować dusze na wszelkie sposoby.

    Nie warto swojej duszy wieść na zatracenie. Jeżeli ktoś jednak z jakiegoś powodu zatracił swoją duszę, przez kogoś czy dla jakichś złych rzeczy i Bogu nie ufa, nie wierzy w Jezusa, znaczy nie znajduje prawdy o zmartwychwstaniu wtedy przeważnie stara się innych przywieść do swojego piekła. Traci na tym. Dlatego właśnie że nie wierzy. W miłości jednak znajdujemy wyjaśnienie. Każdy kto grzeszy nawet morderca kiedy się nawróci zostanie przyjęty przez Boga. A ty chcesz powiedzieć że nie pozwalasz ludziom na nawrócenie?

    I jest jeszcze jedno niebezpieczeństwo, które wiąże się właśnie z takim podejściem do życia. Kiedy jesteśmy przez innych dręczeni, niszczeni, a Bóg odpieczętowuje naszą duszę, otrzymujemy łaskę, to wtedy jeśli ćwiczymy się w nienawiści do innych, nawet jeśli będą to ci źli, mordercy, krwiopijcy, perfidni przebiegli oszuści i pozwolimy sobie na zło wobec nich wtedy dzieje się rzecz najgorsza. Tak więc trzeba uważać, aby się nie podprowadzić do najgorszego do zniszczenia duszy bezpowrotnie.

    Ale czy ta logika do ciebie przemawia, czy wierzysz że słowo boże jest żywe, czy tylko widzisz fasadę opowieści.

    Jedyny prawdziwy obowiązek każdego człowieka to Bóg. A Bóg wymaga od każdego z nas osobiście ofiary miłosierdzia. Jakże więc Bóg może chcieć abyśmy nienawidzili.
    A kto stawia sobie bałwany, cudzych bogów ten odcina się od swojego Boga, a będąc od niego daleko łatwo się zatracić.
  • @eugen 08:53:16
    Co to znaczy "stręczenie Bolkiem nam nic nie pomoże"? Jest to kluczowy problem w dochodzeniu do prawdy!! Bez przecięcia tego wrzoda na tyłku nigdy nie będziemy siedzieć spokojnie. "Prawda Was wyzwoli" - to powinno stać się naszym wzorem do działania, bo bez tego będziemy błądzić jedynie po zakamarkach piekła, takiego jakie mamy od 1989, a właściwie to od 1939 roku!!!
  • @jaDOCENT 10:15:56
    To znaczy tyle żeby przypadkiem dla tej "prawdy" nie dać się pochlastać.

    To znaczy że droga jest jedna, trzeba wyjść z tego babilonu. To jest jedyna właściwa droga, droga prawdziwego życia. Bez pretensji do tych co z babilonu.
  • @eugen 11:31:36
    Wyjście bez pretensji z babilonu, to podwaliny pod nowych Bolków, których na tej Ziemi nigdy nie zabraknie.
  • @jaDOCENT 11:36:50
    Bo nie masz się patrzeć na innych i stawiać ich bogów przed Bogiem. O to chodzi. Tylko sam masz żyć jak należy. A jeżeli do czegoś jesteś przymuszany przez babilon to nie będzie ci to policzone za złe. Wręcz przeciwnie.

    Ale to jest miarą wiary i zycia duchowego.

    Ok, ja już postaram się nie truć. Nie wiem czy jesteście świadomi tego co robicie. Zresztą to nie jest takie proste. Jednak zawsze pozostaje prosty wybór, prymitywny wręcz.
  • @eugen 14:37:35
    Sorry, ale to co prezentujesz nie przypomina za bardzo katolicyzmu ale jakieś "oderwanie się od brudów tego świata" typowe dla sekt typu Świadkowie Jehowy czy średniowieczni katarzy ... ewentualnie jakowąś buddyjską nirwanę
  • @Klaudiusz 14:45:07
    Przecież podstawą katolicyzmu jest ewangelizacja świata, co oznacza by brać się za innych. Natomiast on proponuje zajęcie się sobą!!
  • @Klaudiusz 14:45:07
    Możliwe że ja czegoś nie rozumiem, źle odbieram.

    Jednak czytam pismo, słucham teologów, papieży i jest tam czarno na białym.
  • @eugen 16:15:20
    No.
  • @jaDOCENT 16:28:58
    Usunąłem poprzedni wpis, bo on nie ma zbytnio sensu. Gubi się kontekst.

    Temat jest niełatwy i może nie potrzebnie zabieram głos. Jednak co do zabierania się do ewangelizacji od siebie jest to jak najbardziej uprawnione. Na tym zasadza się cała ewangelia, na stosunku indywidualnym między mną a Bogiem. Każdy ma swoją relację z Bogiem i Bóg wymaga od nas jedynie ofiary miłosierdzia. Miłować mamy swoich nieprzyjaciół. To jest ewangelia.
  • @eugen 20:54:48
    miłować nieprzyjaciół nie znaczy dawać im tyłka ...
  • @jaDOCENT 17:33:17
    A Ty Docencie patrzysz tylko na czynniki zewnętrzne - agenci, masoneria, komuna itp. ale niesprzyjające nam czynniki były, są i będą zawsze ... nie podoba mi się zwalanie wszystkiego na nie ...
    Tymczasem Andrzej Gwiazda ukazał przyczynę sukcesu, który dokonał się pomimo tego wszystkiego ... ja natomiast próbuję dojść jaka jest nasza wewnętrzna przyczyna porażek ...
  • @Klaudiusz 16:27:57
    A co masz na myśli mówiąc "dawać tyłka"? Bo widzisz Jezus uczy że jeżeli ktoś da ci w policzek to nie masz mu oddawać ale nadstawić drugi, a jeżeli zażąda od ciebie czegoś to abyś dał mu więcej.

    Natomiast co do twojego tyłka są przykazania które ty masz wypełniać. Taka jest ta logika właśnie. Oczywiście nie każdy musi ją właściwie rozumieć no i wykonywać, wszak jestesmy grzeszni.
  • @Klaudiusz 16:50:35
    I mnie o to chodzi też, o to zwalanie wszystkiego na innych. Wiedzieć co jest prawdą to jedna sprawa, a druga sprawa to postępowanie i co też jest właśnie prawdą wyższą właściwe rozsądzenie w czym jest problem. Bo czynniki zewnętrzne zawsze są jakieś i mogą być niesprzyjające.
  • @Klaudiusz 16:50:35
    Jeszcze jedno. Czy wiemy w ogóle o co walczymy?

    Otóż trzeba mieć świadomość o co się walczy i jak walczyć. Warto studiować pismo i trzeba się uciekać do Boga, z nim toczyć spór a nie z ludźmi.

    Pan Lech Wałęsa nie jest osobistością krystaliczną i wodzem którego wielu czekało. Można powiedzieć że jest on nikczemnikiem, bo bedąc u władzy wykorzystał ja dla swoich celów jedynie. Jak jednak słyszymy były pan prezydent twierdzi że miał ku temu powody, to znaczy że nie mógł. To jest oczywiście fałszywe wytłumaczenie. Natomiast jest jeszcze jeden aspekt, pan Lech Wałęsa jest osobą wierzącą i wszystko wskazuje na to że jego rola jest rzeczywiście wolą Boga. Zresztą tak czy inaczej jest, tylko że pan Lech Wałęsa sobie na to miejsce zasłużył. Można powiedzieć że wszedł w tą przestrzeń gdzie Polacy mają wile grzechów. I dlatego nie można mieć najmniejszej pretensji do tego jaki jest pan Wałęsa.

    I również teraz w tym kontekście rozumiem jego tłumaczenie że Kaczyńscy skłonni byli do burzenia. Niestety ale to jest prawda. No ale właśnie prawdopodobnie stąd tak jest że Kaczyńscy sporo więcej nagrzeszyli. Chcieli dobrze ale brakowało fundamentów. Najprawdopodobniej z prostej przyczyny pomylenia prawdziwej mądrości z inteligencją. To jest to co wiele osób zarzucało ojcu Kaczyńskich , że współpracował z komuną. Tak to się niestety układa w logikę bożą. Być może nie jest to łatwe do pojęcia, ale jednak da się to wszystko uzasadnić.

    A my którzy teraz walczymy jesteśmy tak samo śmieszni. Zabrakło właściwego przygotowania. Brakowało go już w czasie II RP. Brakowało Boga i to wychodzi coraz bardziej. Tak jak niedawno ktoś pisał że w czasie powstania warszawskiego ludzie bawili się w wywoływanie duchów. To jest kompletna klapa, dowód, przyczyna i konsekwencja braku pokładania nadziei w Bogu. Nie mówiąc już że były objawienia przestrzegające dla Warszawy.

    I tak to jest z nami Polakami.
  • @Klaudiusz 16:50:35
    Jak zewnetrzne? Czynniki sa jakie sa i nie ma znaczenia czy sa wewnetrzne czy zewnetrzne.
    A czy to co napisalem wczesniej: Komuna ma pełną świadomość, że osłabiona i podzielona opozycja nie stanowi dla nich już żadnego partnera, a za rezydentami stoi przecież potęga Zachodu.
    Czy to nie sa czynniki wewnetrzne? Ja tylko zwracam uwage na to, ze calosc byla sterowana z zewnatrz i jedynie korygowana do czynnikow wewnetrznych.
    Natomiast Andrzej mowi o czynnikach dodatkowych m. in. zyskach jakie wynieslismy przy okazji tych zmian. Ja mysle ze one sa dla wszystkich dosc oczywiste i mamy tego swiadomosc. Dla mnie istotniejsze sa te czynniki ktorych POlacy sobie nie uswiadmiaja i dlatego stanowi to u mnie glowny punkt ciezkosci.
  • @jaDOCENT 18:49:44
    hmmm ... to ja jeszcze raz powtarzam słowa Gwiazdy, że gdy naród wie czego chce i trzyma się zasad to ani przemoc ani manipulacja nie są skuteczne. I to nas ratowało naprzekór wszystkiemu w roku 80, 81 i nawet w stanie wojennym, kiedy wydawało się, że "ONI mogą wszystko"...a jednak nie mogli ... a jednak pod koniec lat 80tych tej siły wewnętrznej zabrakło. Pytanie - dlaczego?
  • @Klaudiusz 18:58:42
    Przeciez to juz bylo wielokrotnie omawiane, nawet w TVP Historia. Oczywiscie chodzi o to "Porozumienie Marcowe" bedace bledem, po ktorym "S" juz tylko slabla. Wiec nie bede tego szerzej omawial.
  • A tu jest o tym nawet fragment filmu dokumentalnego
    http://www.youtube.com/watch?v=WWT5IP5x8Rs
    http://www.youtube.com/watch?v=JjhjeH17_mI
    http://www.youtube.com/watch?v=Hz_MBfjFyMs
  • @jaDOCENT 19:25:43
    Nie, nie chodzi o żadne pojedyncze porozumienia, wydarzenia itp. Chodzi o to, co w połowie lat 80tych zaczęło dziać się w polskich głowach ...
  • Bylo wiele czynnikow
    Ale wlasnie ten byl glownym i dominujacym. Gawiedz jest tylko gawiedzia i takie sa jej zachowania. To tak jak obecnie pomimo staczania sie POlski pod rzadami PO, gawiedz POnownie wybrala PO.
    Wowczas "S" pokazala swoja slabosc, wiec takie a nie inne byly zachowania tej gawiedzi.
  • Sam przeciez wiesz
    Dla gawiedzi ten ma racje, kto jest mocny w pysku. Dla nich nie licza sie argumenty racjonalne.
  • Dodam
    Gdyby bylo inaczej to przeciez w trakcie trwania Komisji Hazardowej PO stracila by wiekszosc elektoratu. A niestety stalo sie inaczej. Dlaczego?
  • Powinienes juz to wiedziec
    Ja to specjalnie wypunktowalem w tym pierwszym filmiku o Walesie. Na samym poczatku mowie, ze ludzie Walesie klaskali a ja sluchalem co on mowi i stad juz wynikaly moje watpliwosci.
  • @jaDOCENT 19:46:21
    Tak ... gawiedź jest gawiedzią ... ale chodzi o to by było choć 10% "szlachty" reprezentującej interes narodowy ... pod koniec lat 80tych zabrakło nawet tego ...
  • @jaDOCENT 18:49:44
    //. Dla mnie istotniejsze sa te czynniki ktorych POlacy sobie nie uswiadmiaja i dlatego stanowi to u mnie glowny punkt ciezkosci.//

    A które to są te czynniki których Polacy nie uświadmiają?

    Według mnie sprawa jest prosta i sprowadza się zawsze do solidarności, czyli sumienia czyli moralności. Jakie morale taka władza, takie rządy.


    Realnie to jest tak że rządzi PO i tak jest dobrze, rządzą ci którzy mają rządzić.

    Bo przepraszam bardzo ale co byście chcieli, wyjść z UE?
  • @Klaudiusz 21:19:53
    Przypomnij sobie Biale Miasteczko. Czy w tamtym czasie sluzba zdrowia miala zla sytuacje finansowa, czy ma ja obecnie. Wiec dlaczego wowczas protestowano a obecnie nikt nawet nie bierze tego pod uwage? Jakie byly reakcje gawiedzi?
  • @eugen 21:25:50
    Ogolnie jest to problem w jaki Narod odnosi sie do Boga. Dawniej mawialo sie, ze wrogi stosunek mieli komunisci. A dzisiaj? I tu tkwi sedno!!
  • @jaDOCENT 21:44:22
    I chyba coś w tym jest ... co prawda są narody areligijne, którym wiedzie się całkiem nieźle ... ale w historię Polski chrześcijaństwo było wręcz wpisane ... istotna jest też postawa hierarchii kościelnej "wy jesteście solą ziemi, lecz gdy sól zwietrzeje czymże ją nasolą?"
  • @Klaudiusz 06:22:42
    Sola wypadowa!!!
  • @jaDOCENT 16:23:32
    chyba sam Pan Andrzej podejmie próbę zgłębienia tego tematu ...

    http://niezalezna.pl/25823-spotkanie-z-andrzejem-gwiazda

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
    123
45678910
11121314151617
18192021222324
252627282930 

ULUBIENI AUTORZY

więcej