Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
447 postów 523 komentarze

TVG-9

Klaudiusz - Ekranowa Baza Niezależnej Internetowej TV TVG-9 http://www.tvg9.cba.pl

TVG-9 Powstanie Styczniowe Na Podlasiu - Choroszcz

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

W niedzielę braliśmy udział w uroczystościach upamiętniających Powstanie Styczniowe w Choroszczy koło Białegostoku.

 

 

Powstanie Styczniowe na Podlasiu
CHOROSZCZ

Z relacji (z przekazu ustnego) wiadomo, że Ksawery Markowski z Kolonii Dzikie utworzył partię powstańczą, która ukrywała się w lesie między Żółtkami, Dzikimi i Nowosiółkami. Liczyła około 31 osób.
Nie ma wzmianki o bitwie lub potyczce. Natomiast mówi się, że została przez kogoś zdradzona. Miejsce zgrupowania zostało otoczone przez żandarmów carskich. 18 powstańców schwytano. Pozostali zbiegli. Byli osądzeni na karę śmierci. W czasie wykonywania wyroku na pobliskiej „Szubienicy”, część powstańców zbiegłych z łapanki dokonało zasadzki w zastawskim lesie. Carscy wystraszyli się, bo nie wiedzieli jakimi siłami dysponują powstańcy. Kilku ze skazanych zbiegło z miejsca kaźni. Wg relacji powstańca Józefa Andruszkiewicza (którą spisała wnuczka Paulina Kędzior), w lesie niedaleko „Szubienicy” nastąpiły trzy duże wybuchy. Najprawdopodobniej powieszono jedenastu powstańców, trzech powstańców rozstrzelano nad rzeką Horodnianką przy drodze na Zastawie, a jeden zginął na bagnach między Mężeninem a Wizną. Jeden lub dwu braci Kudelskich było powieszonych na Cytadeli Warszawskiej. Piętnastu powstańcom udało się przeżyć. (na podstawie "Głosu Choroszczy").
 


KOMENTARZE

  • AG
    POLECAM KSIĄŻKĘ NAPISANĄ PRZEZ J.PIŁSUDSKIEGO O POWSTANIU STYCZNIOWYM --TYTUŁ "22 stycznia 1863"

    J. Piłsudski napisał „22 stycznia 1863” rok przed wybuchem I wojny światowej. Praca
    została wydana jeszcze w 1913 r. przez ambitnego poznańskiego księgarza Karola Rzepeckiego,
    który z redakcyjną pomocą dr. Mariana Kukiela (historyka i późniejszego generała)
    zamierzył wydrukować cały cykl tomików uznanych autorów biegłych w historii pod
    wspólnym tytułem „Boje polskie. Ilustrowane epizody, obrazy, portrety historyczne z
    dziejów naszych wojen narodowych”. Zainaugurował ten cykl właśnie „22 stycznia 1863”
    – w samo 50-lecie powstania. Potem były dwie prace innych autorów i na przeszkodzie w
    realizacji zamierzeń edytorskich stanęła wojna.
    J. Piłsudski bardzo głęboko interesował się losami powstania styczniowego. Poczynił
    w temacie obszerne studia, przewertował wiele dokumentów i materiałów. Badał ten okres
    skrupulatnie, szukając dowodów, że walka 1863 nie była z góry przegrana, tylko źle przygotowana,
    nieumiejętnie prowadzona i nie wykorzystano w niej wszystkich możliwości.
    Mówił o tym w cyklu wykładów w krakowskiej Szkole Nauk Politycznych w 1912 roku, 6
    kwietnia 1913 r. na uroczystościach kościuszkowskich we Lwowie i zaraz potem w sierpniu
    w szkole oficerskiej Związku Strzeleckiego w Stróży koło Limanowej, kładąc nacisk
    na duchową stronę walki, szczególnie ważną przy niedostatku środków materialnych. Dowodził
    przy tym potrzeby tworzenia własnego wojska choćby w warunkach niewoli. Zagrzewał
    swymi wystąpieniami naród do podjęcia kolejnych polskich bojów, tylko mądrzej
    i skuteczniej, żartując po swojemu, dosadnie, z osłabłych duchem: „W trzech sosnach dzisiejszy
    nasz rodak zabłądzi, a do konia podchodzi jak do tygrysa”.
    Działalność publiczna J. Piłsudskiego przed I wojną natchnęła historyków i pisarzy do
    chwycenia za pióra i publikowania znamiennych dzieł. W 1912 roku ukazały się „Dzieje
    wojen i wojskowości w Polsce” T. Korzona. Niejako ich uzupełnienie stanowiła praca M.
    Kukiela o dziejach oręża polskiego w dobie Napoleona. Grabiec ogłosił obszerne opracowanie
    „Rok 1863”, zaś W. Tokarz podjął prace nad monografią „Kraków w początkach
    powstania styczniowego i wyprawa na Miechów”. Historyków wsparła literatura piękna.
    W ciągu paru lat ukazała się „Gloria victis” Orzeszkowej, „Echa leśne” i „Wierna rzeka”
    Żeromskiego, „Ojcowie nasi” Struga, „Kryjaki” Wielopolskiej.
    „22 stycznia 1863” stanowił zadatek większego dzieła na temat powstania, którego pisanie
    podjął J. Piłsudski wspólnie z M. Sokolnickim. Praca obydwu autorów przeleżała
    jednak w lwowskim Ossolineum – z niezbyt jasnych przyczyn – ćwierć wieku. Zaczęto ją
    drukować dopiero latem 1939 r. Nie zdążono...
  • W 1904 Maria Konopnicka napisała wiersz Bój pod Węgrowem.
    Na Podlasiu pod Węgrowem
    Wody Liwca płyną,
    Tam się bije dzielny "Sokół"
    Ze swoją drużyną.

    Tam się bije dzielny "Sokół"
    Lecz go Moskwa dusi,
    Jeśli partię ma ocalić,
    To uchodzić musi.

    Musi z jawnej wywieść zguby
    I broń i żołnierzy"
    Lecz kto odwrót ten zakryje,
    Gdy Moskwa uderzy?

    Dwustu zuchów się zebrało
    Z partii na ochotę,
    Idźcie bracia. Już my Moskwie
    damy tu robotę!

    I jak burza tak wpadają
    Na armaty wroga,
    Poszły w popłoch kanoniery,
    Krzyczą "Radi Boga!"

    Myśli Moskwa, że to "Sokół"
    Wziął ich w te obroty,
    Już się walą czarną rzeką
    Te piechotne roty.

    Stoją mężnie młode zuchy,
    Bój się wszczął zajadły.
    Do jednego bohatery
    W owej walce padły.

    Do jednego padły w walce
    Męczeńską drużyną,
    Ale "Sokół" uszedł z swymi,
    Tak tu u nas giną.

    Obcy piewca cześć oddając
    Takiej męstwa sile,
    Nazwał bitwę pod Węgrowem
    Polskie Termopile.
  • WIERSZ JAKUBA WOŁYŃSKIEGO
    Rok Powstania Styczniowego. Ślub.

    ...Do Sławuty młody pan
    Dotarł tylko nocą,
    Mimo swych walecznych ran
    Spełniony był mocą.

    Koń arabski w drodze padł,
    Więc, pod nim był chłopski,
    Gdyż na dworze z konia zsiadł,
    Poznał wujka troskę.

    Pana wuj ten znanym był
    Magnatem w tych stronach,
    Od kacapów wielu krył
    Powstańców zranionych.

    Do pałacu siostrzeńca
    Zaprosił z radością,
    A młodzieniec, jak ojca,
    Ściskał jegomościa.

    Lecz przy stole wujkowskim
    Ciasną stała sala:
    Z pokłonem staropolskim
    Panna mu przedstała...

    Choć krwią słynny był chwacką -
    Spojrzenie to miłe,
    Jako lancą kozacką
    Z siódła pana zbiło.

    Dalej sen... Pewnego dnia
    Zapłakała ona,
    Kiedy siadł on na konia, -
    Szarżą do zagonu...

    Do końca Powstania pan
    W tym zagonie walczył,
    Zdobył zwycięstw, nowych ran, -
    Ale Bóg mu raczył

    Się poślubić z panną swą
    Za dwa długich lata,
    Gdy pokropił ziemię krwią
    Moskalskiego kata...

    Wrócił z wojenki chromym,
    Niczym taka rana...
    ...Pan ten Prapradziadkiem mym,
    Praprababcią panna.
  • PIEŚŃ POWSTAŃCÓW PRZY ZIMOWYM OGNISKU - 1863 KONSTANTY GASZYŃSKI ( WYKORZYSTANA W "NOCACH I DNIACH")
    http://www.youtube.com/watch?v=7s-zzernH-c
  • @Ciri 17:56:56
    http://www.youtube.com/watch?v=7cmMBzDYtdU&feature=player_embedded

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
  12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
27282930   

ULUBIENI AUTORZY

więcej